Syndrom zdziadzienia w wieku 20 lat?!

0 Flares 0 Flares ×

1357060979_by_metka19_500Jakiś czas temu usłyszałem od żony, że jestem DRĘTWY. Bardzo mnie to dotknęło. Jesteśmy razem już ponad 2 lata. Gdy się poznaliśmy byłem zupełnie inny niż teraz. Liczyła się dla mnie tylko zabawa, melanż, niejednokrotnie alkohol. Byłem mega lekkoduchem. Wpadłem w złe towarzystwo, olałem szkołę, do pracy chodziłem jak miałem ochotę a wypłatę rozwalałem jednego wieczora. Zapędzałem się w kolejne długi, tylko po to by się zabawić. Był moment, że przez swoje głupie pomysły w pewnym momencie bałem się już wyjść z domu, gdyż nie wiedziałem co może mnie spotkać, Było źle. Nagle pojawiła się ona… Wszystko stało się bardzo szybko. Niedługo  po tym jak się poznaliśmy zaszła w ciążę. Czułem się jakbym dostał obuchem w głowę. Nie potrafiłem zadbać sam o siebie a musiałem zadbać również o nią a niedługo o dziecko, do tego nie miałem kasy i kupę długów. Z dnia na dzień postanowiłem się zmienić. Odciąłem się zupełnie od towarzystwa, dostałem dobrą pracę, którą szanowałem i szanuje do dziś z pomocą ojca spłacam skrupulatnie długi, wyremontowałem mieszkanie i przygotowałem je do życia z dzieckiem, spoważniałem i w 100% zapewniam mojej rodzinie tego co im trzeba. Regularnie się integrujemy, jeździmy na wycieczki, często jemy wspólnie na mieście, rozmawiamy wygłupiamy się, spacerujemy, wspólnie dbamy o dom. Pomagam jak mogę. Uczę się, pracuję, zajmuje dzieckiem w międzyczasie pomagając żonie. Nie mam już nic wspólnego ze mną z przed 2 lat. Zmieniłem się zupełnie z totalnie nieodpowiedzialnego lekkoducha po to żeby usłyszeć że jestem drętwy?! Bardzo zabolało. Nie wiem co mam o tym myśleć. Jak to odebrać. Ponoć jestem zbyt poważny. Być może. Nie kręcą mnie już imprezy, szaleństwa i głupoty a mojej żonie chyba właśnie tego brakuje. Ja już swój limit wyczerpałem. Chcę się ustatkować i żyć spokojnie. Boję się, że z powodu mojej „drętwości” mogą powstawać między nami zgrzyty, ale mi jest dobrze tak jak jest. Boję się też, że jeżeli ja nie będę spełniał oczekiwań żony, to może zacząć szukać rozrywek gdzie indziej. Nie wiem sam co mam robić i myśleć o tym wszystkim. Czy serio aż tak zdziadziałem? Zmieniłem się dla niej i dzięki niej żeby usłyszeć z jej ust że jestem drętwy. To wszystko jest niesprawiedliwe. Życie…

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>